Darmowa dostawa kurierem
Womanizer Pro Sage z technologią Pleasure Air™ otula łechtaczkę rytmicznymi falami ciśnienia powietrza, bez bezpośredniego pocierania, które u wielu osób szybko staje się zbyt intensywne. 11 poziomów intensywności prowadzi od subtelnego pulsowania po mocny, skupiony rytm.
Główka z silikonu bezpiecznego dla ciała, korpus z ABS, matowa szałwiowa zieleń. Dwa przyciski, obsługa bez zastanawiania się, czy właśnie psujesz nastrój instrukcją obsługi.
Kompaktowy i lekki, mieści się w dłoni i w kosmetyczce. Dobry na pierwsze spotkanie z Pleasure Air™ i na każde kolejne.
Womanizer Pro Sage wygląda subtelnie: matowa szałwiowa zieleń, kompaktowy kształt, prosta obsługa dwoma przyciskami. Pod tym spokojnym designem siedzi technologia Pleasure Air™, z której Womanizer jest znany: precyzyjna, rytmiczna stymulacja łechtaczki falami ciśnienia powietrza.
To model dobry na pierwsze spotkanie z Pleasure Air™, bo jest poręczny, intuicyjny i nie wymaga studiowania instrukcji w najmniej odpowiednim momencie. Jednocześnie ma 11 poziomów intensywności, więc nie kończy się na grzecznym „sprawdźmy, o co chodzi”. Możesz zacząć bardzo delikatnie, a potem iść wyżej, kiedy ciało zacznie domagać się konkretów.
Główkę stymulatora przykładasz tak, aby jej otwór wygodnie objął łechtaczkę. Pleasure Air™ działa przez pulsujące zmiany ciśnienia powietrza, dlatego odczucie jest bardziej otulające i punktowe niż przy klasycznych wibracjach. U wielu osób daje to przyjemność, która narasta inaczej: miękko, falami, z dużą kontrolą nad intensywnością.
To dobre rozwiązanie dla osób, które lubią intensywne doznania, ale szybko mają dość zbyt bezpośredniego bodźca. Pro Sage pozwala zostać przy niskim poziomie, sprawdzić reakcję ciała i dopiero potem zwiększać moc. Bez pośpiechu, bez zgadywania, bez przypadkowego klikania jak pilotem od starego telewizora.
Womanizer Pro Sage ma 11 poziomów intensywności, od bardzo delikatnych po mocniejsze, bardziej skupione. Dzięki temu łatwo dopasować bodziec do nastroju, wrażliwości i chwili. Czasem ciało chce ledwie wyczuwalnego muśnięcia. Czasem bardzo jasno sugeruje, że można kliknąć wyżej.
Obsługa dwoma przyciskami jest prosta i wygodna. Możesz zmieniać poziomy podczas zabawy, bez wybijania się z rytmu i bez tej mało erotycznej sceny, w której człowiek zaczyna walczyć z elektroniką zamiast zajmować się przyjemnością.
Pro Sage jest lekki, poręczny i dobrze leży w dłoni. Kompaktowy kształt ułatwia precyzyjne ustawienie główki dokładnie tam, gdzie ma działać. Mieści się w kosmetyczce, więc dobrze sprawdzi się w domu, w podróży i wszędzie tam, gdzie mały format jest po prostu wygodniejszy.
To świetny pierwszy Womanizer, ale bez tej uroczej naiwności, że pierwszy znaczy słaby. Pro Sage ma prostą obsługę, szeroką skalę intensywności i konkretny czas pracy, więc nie jest gadżetem na jedno ciekawskie podejście.
Matowa szałwiowa zieleń robi tu świetną robotę: spokojna, elegancka, mniej oczywista niż klasyczny róż i dużo bardziej współczesna. Womanizer Pro Sage może leżeć na toaletce jak ładny przedmiot, a nie gadżet, który trzeba chować w panice pod poduszką.
Główka została wykonana z silikonu bezpiecznego dla ciała, a korpus z tworzywa ABS. Całość jest gładka, przyjemna w dotyku i łatwa do utrzymania w czystości. Estetyka jest miękka, ale działanie zdecydowanie nie przyszło tu robić za dekorację.
Wodoodporność IPX7 pozwala używać Womanizer Pro Sage pod prysznicem i w wannie. Ciepła woda, rozluźnione ciało i fale powietrza potrafią stworzyć bardzo udany układ, zwłaszcza jeśli dopiero oswajasz się z tym typem stymulacji.
IPX7 ułatwia też czyszczenie po użyciu. Możesz wygodnie opłukać stymulator pod bieżącą wodą, a potem dokładnie go osuszyć przed schowaniem.
Womanizer Pro Sage ładuje się magnetycznie przez USB. Pełne ładowanie trwa około 120 minut, a czas pracy wynosi do 240 minut, zależnie od używanego poziomu intensywności. Mały format, długa gotowość i mniej nerwowego sprawdzania baterii wtedy, kiedy nastrój już zrobił swoje.
Zacznij od najniższego poziomu intensywności. Delikatnie rozchyl wargi sromowe i przyłóż otwór główki do łechtaczki tak, żeby dobrze ją obejmował. Daj sobie chwilę na rozpoznanie tego odczucia, bo Pleasure Air™ działa inaczej niż klasyczne wibracje.
Zmieniaj poziomy powoli i sprawdzaj, gdzie pojawia się najwięcej przyjemności. Ten stymulator nie wymaga sprintu do orgazmu, choć ciało czasem ma własny plan i bywa w tej sprawie dość bezczelne.
Po każdym użyciu umyj główkę i okolice otworu ciepłą wodą z łagodnym mydłem albo płynem do czyszczenia akcesoriów erotycznych. Dzięki wodoodporności IPX7 możesz opłukać produkt pod bieżącą wodą. Przed schowaniem dokładnie go osusz i przechowuj w suchym miejscu.
Womanizer Pro Sage może być używany bez lubrykantu. Jeśli chcesz dodać odrobinę poślizgu dla większego komfortu, wybierz lubrykant na bazie wody. Formuły silikonowe mogą źle wpływać na silikonową główkę, więc lepiej zostawić je do innych zadań.
check_circle
check_circle
Komentarze (0)
Chwilowo nie możesz polubić tej opinii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie wysłane
Twoje zgłoszenie nie może zostać wysłane